|
Co widzisz oczami wyobraźni, kiedy ktoś mówi o kreatywnych dzieciach? Porysowane ściany w wynajmowanym mieszkaniu? A może zbieranie rolek po papierze toaletowym i kupowanie hurtowych ilości bibuł, cekinów i pomponów, z których powstają potem wybitne dzieła sztuki dziecięcej? Zwykle nasze skojarzenia z dziecięcą kreatywnością krążą wokół artystycznych szaleństw. Ale to jest tylko fragment tego, o co w niej naprawdę chodzi! W bardzo dużym skrócie – bycie kreatywnym to zdolność do tworzenia nowych, oryginalnych pomysłów, które zakładają łączenie różnych elementów w nieoczywisty sposób. Kreatywność łączy w sobie bogatą wyobraźnię i nieszablonowe myślenie, ale też doświadczenie i wiedzę, z których czerpie się składniki do tego, co się wymyśla. A do tego trzeba dodać jeszcze otwartość na błędy, bo ona szalenie przydaje się, kiedy typowe rozwiązania nie działają. Nie chodzi więc o to, czy Twoje dziecko będzie wygrywać konkursy plastyczne od przedszkola. A bardziej o to, jak poradzi sobie, kiedy znajdzie się w nietypowej sytuacji i z ograniczonymi zasobami. Jak połączy to, co dostępne, w to, co potrzebne. I czy będzie przyjmowało swoje błędy jako cenne lekcje, z których wyciągnie wnioski na przyszłość. A jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej o tym, jak wspierać dziecko w odkrywaniu jego kreatywności, koniecznie sięgnij po książkę „21 kluczy do twórczego życia dziecka” Joanny Marii Kwaśniewskiej. Autorka czerpie w niej z własnych doświadczeń, biografii znanych twórców, ale też badań psychologicznych, i podpowiada konkretne techniki, które pomogą Ci tak wspierać swojego malucha, by stał się kreatywnym, sprawczym i przede wszystkim szczęśliwym dorosłym. Dowiesz się z niej także, dlaczego kreatywność jest kluczowa w rozwiązywaniu problemów i budowaniu poczucia własnej wartości. Naprawdę fascynująca lektura! W ramach współpracy, załatwiłam dla Ciebie zniżkę na tę i inne książki Wydawnictwa PWN. Wystarczy, że wpiszesz w koszyku kod MAMOLOGIA, a cena spadnie o aż 27%. Rabat nie łączy się z innymi promocjami i jest ważny do 31.05
Kącik Rodzicielskich Zwycięstw
Na koniec zapraszam Cię do przestrzeni nisko postawionych poprzeczek, za których przeskoczenie możesz sobie narysować dyplom (skoro już przy kreatywności jesteśmy) ;) Uporządkujcie kącik do pracy twórczej – ale zróbcie to kreatywnie! Możecie pobawić się w poszukiwaczy wypisanych mazaków, stworzyć kreacje dla lalek z zalegających resztek kolorowego papieru albo przemycić naukę czytania i pisania, i stworzyć etykietki na pudełka z przyborami. Chętnie zobaczę efekty – możesz wrzucić zdjęcie na stories i oznaczyć @mamologia. Poinspirujmy się wzajemnie!
Ściskam, |
testing
Zbliża się koniec roku szkolnego.I wiesz co? To jeden z bardziej naładowanych emocjonalnie momentów dla dzieci. Sprawdziany, klasyfikacje, pożegnania z nauczycielami, zmiana grupy – dużo się dzieje. Dla wielu maluchów to też czas, kiedy stres zaczyna wylewać się na zewnątrz. Marudzenie, płakanie bez powodu, problemy ze snem, bóle brzucha przed szkołą… Znasz to?Dzisiaj chcę Ci powiedzieć o czymś, co - wiem to i z praktyki, i z literatury - naprawdę pomaga. O uważności. Ale spokojnie, nie o tej...
Cześć! To już ostatni mail związany z premierą nowych audiobajek. W środę wracamy do moich czułych listów, ale jeszcze na moment chce zatrzymać Cię przy historiach o Kaziku. Wiem, co czasem myślisz. Moje dziecko nie słucha bajek bez obrazków.Moje dziecko ma za krótką uwagę.Moje dziecko jest już za duże / za małe.A co jeśli posłuchamy raz i nic z tego nie wyniknie? To są naprawdę dobre pytania. Odpowiem na nie uczciwie. „Moje dziecko nie słucha bez obrazków." Kazik jest audiobajką - ale...
To piąty mail z serii o wysokiej wrażliwości. Przegapiłaś poprzednie?Pierwszy znajdziesz TUTAJ.Drugi znajdziesz TUTAJ.Trzeci znajdziesz TUTAJ.Czwarty znajdziesz TUTAJ. Hej ReaderKiedy ludzie słyszą hasło „wysoka wrażliwość” zwykle mają przed oczami kruche, delikatne dziecko. Siedzące z książką i czytające po cichutku książkę. Nieśmiałe, płaczliwe, wycofane. Ale wysoka wrażliwość nie zawsze wygląda tak, jak myślimy. Czasem ma zupełnie inne twarze. Nie zawsze objawia się łzami. Nie zawsze widać...